Zostało ci sporo sałatki jarzynowej po rodzinnym obiedzie? Majonez dodaję tylko do porcji, która idzie na stół. Resztę bez majonezu zamykam w słoiku i wkładam do lodówki, gdzie postoi nawet tydzień. Sałatka z majonezem i cebulą wytrzyma najwyżej 3 dni.
Majonez dodaję dopiero przed podaniem
Sałatka jarzynowa to w większości gotowane warzywa: marchewka, ziemniaki i groszek, do tego ogórki kiszone i jabłko. Taka baza dobrze znosi przechowywanie w lodówce. O tym, jak długo da się ją trzymać, decyduje jeden składnik, czyli majonez.
Dlatego nie łączę z nim całej miski od razu. Kroję i mieszam wszystkie warzywa, a potem odkładam tyle, ile realnie zjemy przy stole. Tylko tę część doprawiam majonezem. Reszta trafia do słoika bez sosu.
Ile postoi sałatka bez majonezu, a ile z nim?
Różnica jest duża. Sałatka bez majonezu, zamknięta w słoiku i schowana w lodówce, może tam postać nawet tydzień. Gdy kilka dni później chcę ją podać, wyjmuję tyle, ile potrzeba, i dopiero wtedy dodaję majonez.
Sałatka już wymieszana z majonezem psuje się szybciej. Jeśli jest w niej jeszcze cebula, czas przydatności wyraźnie się skraca. Taką trzymam w lodówce maksymalnie 3 dni. Po tym czasie jedzenie jej grozi zatruciem pokarmowym, więc nie ryzykuję.
Kolejność jest więc prosta. Najpierw zjadamy to, co ma majonez, a słoik z samą bazą zostawiamy na później.
Resztki po rodzinnym obiedzie krok po kroku
Gdy gotuję dla całej rodziny, sałatki zawsze wychodzi mi za dużo. Dlatego mam na to stały sposób, który powtarzam za każdym razem.
- Mieszam wszystkie warzywa w dużej misce, bez majonezu.
- Odkładam porcję na stół do mniejszej miski i dopiero ją łączę z majonezem.
- Resztę przekładam do czystego słoika, zakręcam go i od razu wstawiam do lodówki.
- Po obiedzie w pierwszej kolejności dojadamy sałatkę z majonezem.
- Kolejne porcje biorę ze słoika i doprawiam je tuż przed podaniem.
Jeśli mimo to zostaje dużo świeżej sałatki, można ją oddać do jadłodzielni albo lodówki społecznej. Takie miejsca działają w wielu polskich miastach, więc jedzenie nie musi trafić do kosza.
Po czym poznać, że sałatka jest zepsuta?
Zanim nałożę sałatkę z lodówki, zawsze najpierw na nią patrzę i ją wącham. Dwa sygnały wystarczą, żebym ją wyrzucił.
- Plamki na powierzchni. Jeśli na sałatce pojawiły się plamki, których wcześniej nie było, nie nakładam jej na talerz.
- Zmieniony zapach. Gdy sałatka pachnie inaczej niż świeżo zrobiona i ten zapach mi nie odpowiada, odpuszczam ją bez wahania.
Taki wygląd albo zapach może być znakiem, że sałatka jest już zepsuta. Nie próbuję jej wtedy ratować świeżym majonezem ani mieszaniem z nową porcją, tylko od razu ją wyrzucam.
