• Przekąski i pieczywo
  • Bułki bez drożdży robię z jogurtu greckiego. Nie wyrabiam ciasta, piekę 20 minut

Bułki bez drożdży robię z jogurtu greckiego. Nie wyrabiam ciasta, piekę 20 minut

Jakub Tomaszewski • 5 listopada 2026
Cztery złociste bułki jogurtowe na blasze z papierem do pieczenia
Spis treści

Spis treści

Masz ochotę na ciepłe bułki do śniadania, a drożdży w domu brak? Robię je z 240 g mąki chlebowej, około 400 g gęstego jogurtu greckiego i 12 g proszku do pieczenia. Ciasto tylko łączę łyżką, bez wyrabiania, formuję cztery kulki i piekę około 20 minut w 200°C.

Proporcje, od których zależy wszystko

Na cztery bułki potrzebuję 240 g pszennej mąki chlebowej, 12 g proszku do pieczenia, soli, cukru i około 400 g naturalnego jogurtu greckiego. Odrobinę mąki odkładam osobno, bo przyda się do podsypania blatu.

Jogurtu nie wlewam od razu całego. Zaczynam od 370 g, a resztę dokładam po łyżce, dopiero gdy widzę, że ciasto jest za suche. Dlatego w przepisie stoi „około”, a nie dokładna liczba. Ciasto ma być miękkie, ale na tyle zwarte, żeby dało się z niego ulepić kulkę.

Proszek do pieczenia zastępuje tu drożdże, więc nie ma czekania na wyrastanie. Gęsty jogurt daje wilgotny środek i lekko kwaskowy smak, który kojarzy mi się z chlebem na zakwasie, choć nie ma tu ani zaczynu, ani wielogodzinnej roboty przy stolnicy.

Dlaczego bułki wychodzą twarde?

Dwa błędy psują ten przepis najczęściej i oba łatwo wyeliminować.

  • Zimny jogurt prosto z lodówki. Gorzej łączy się z mąką, a ciasto wychodzi mniej jednolite. Wyjmuję go wcześniej, żeby miał temperaturę pokojową, zanim trafi do miski.
  • Za długie wyrabianie. To nie jest ciasto drożdżowe, które trzeba długo ugniatać. Im dłużej je męczę, tym bardziej zbite i twarde bułki wyjmuję z piekarnika. Łączę składniki łyżką albo dłonią tylko do połączenia, potem krótko formuję kulę i na tym kończę.

Jest jeszcze trzeci, mniej oczywisty drobiazg. Proszek do pieczenia dokładnie mieszam z mąką, solą i cukrem, zanim dodam jogurt. Wtedy rozchodzi się równomiernie i żadna bułka nie wychodzi gorzej od pozostałych.

Krok po kroku od miski do blachy

  1. Nagrzewam piekarnik do 200°C, najlepiej z grzaniem góra-dół, a blachę wykładam papierem do pieczenia.
  2. W dużej misce mieszam mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier.
  3. Dodaję 370 g jogurtu i mieszam tylko do połączenia składników. Gdy ciasto jest za suche, dokładam jogurt po łyżce.
  4. Przekładam ciasto na lekko oprószony mąką blat, krótko formuję kulę i dzielę ją na cztery równe części.
  5. Z każdej części robię kulkę, układam je na blasze z odstępami i delikatnie spłaszczam dłonią.
  6. Piekę około 20 minut, aż wierzch zrobi się złocisty.

Samo mieszanie i formowanie zajmuje mi około pięciu minut. Resztę robi piekarnik.

Test pustego odgłosu

Złocisty wierzch to jeszcze nie dowód, że środek jest gotowy. Biorę jedną bułkę przez ściereczkę, bo jest gorąca, odwracam ją i stukam palcem w spód. Jeśli słyszę pusty odgłos, jak przy dobrze upieczonym chlebie, środek jest upieczony.

Po wyjęciu nie zamykam bułek od razu w pojemniku ani w torebce. Przekładam je na kratkę albo zostawiam na blasze na kilka minut, żeby para spokojnie uszła ze środka.

Z twarożkiem i serem na śniadanie

Najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Przekrawam bułkę na pół, smaruję masłem i nakładam twarożek, a lekko kwaskowa nuta jogurtu w cieście dobrze się z nim komponuje. Druga wersja to zwykły plasterek sera, który na ciepłym miąższu od razu trochę mięknie.

Ponieważ ciasto nie potrzebuje wyrastania, zaczynam je robić wtedy, gdy nagrzewa się piekarnik. Zanim nakryję stół i zaparzę kawę, bułki są już prawie gotowe.

Źródło:

[1]

https://kuchnia.mojegotowanie.pl/artykul/5-minutowe-buleczki-jogurtowe-robie-bez-drozdzy-i-wyrabiania-sa-mieciutkie-jak-z-najlepszej-piekarni2608

Oceń artykuł

Ocena: 5.00 Liczba głosów: 2

Tagi

bułki bez drożdży
jogurt grecki
domowe pieczywo
Autor Jakub Tomaszewski
Jakub Tomaszewski
Nazywam się Jakub Tomaszewski i od 11 lat zgłębiam tajniki kuchni śródziemnomorskiej, stylu życia oraz biesiadowania. Moje zainteresowanie tymi tematami zrodziło się z miłości do gotowania i odkrywania nowych smaków, które łączą ludzi w radosnych chwilach. W moich tekstach staram się dzielić wiedzą na temat tradycyjnych przepisów, sezonowych składników oraz zdrowego stylu życia, który wpływa na nasze samopoczucie. Pracując nad artykułami, zawsze dbam o rzetelność informacji, porównując różne źródła i śledząc najnowsze trendy. Lubię upraszczać skomplikowane tematy, aby były zrozumiałe dla każdego, kto pragnie wprowadzić elementy kuchni śródziemnomorskiej do swojego życia. Moim celem jest dostarczanie użytecznych, dokładnych i przystępnych treści, które pomogą w odkrywaniu radości z gotowania i wspólnego biesiadowania.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz