Piekarnik zajęty albo po prostu nie chce ci się go nagrzewać dla jednego ciasta? Wystarczy patelnia z grubym dnem, dopasowana pokrywka i najmniejszy ogień. Ciasto czekoladowe z jednego jajka piecze się tak 25–30 minut. Jedyne, czego nie wolno robić, to zaglądać pod pokrywkę przez pierwsze 20 minut.
Trzy rzeczy, od których zależy, czy ciasto wyjdzie
Sam przepis jest prosty, ale na patelni łatwiej o wpadkę niż w formie w piekarniku. Zanim cokolwiek wymieszasz, przygotuj sobie trzy rzeczy.
- Patelnia z grubym dnem. Cienka szybko przypala spód, zanim środek w ogóle zacznie się piec. Najlepiej sprawdza się średnica około 24 cm.
- Naprawdę mały ogień. Ciasto ma rosnąć spokojnie i powoli dopiekać się w środku. Pośpiech kończy się spaloną skórką i surowym wnętrzem.
- Pokrywka, która dobrze przylega. Każda szpara przy brzegu to uciekające ciepło. Jeśli pokrywka jest za mała albo za duża, ciasto upiecze się głównie od spodu.
Do tego dochodzi drobiazg, o którym łatwo zapomnieć: dno patelni smaruję masłem, czasem olejem. Bez tego ciasto przywiera i przy wyjmowaniu zostawia kawałek spodu na patelni.
Dlaczego ciasto rośnie także od góry?
Na otwartej patelni ciepło idzie tylko od dołu i od razu ucieka do kuchni. Wychodzi wtedy gruby placek, a nie ciasto. Kiedy przykrywasz patelnię, ciepło zostaje w środku i otacza masę z każdej strony. Pod pokrywką robi się coś w rodzaju małego piekarnika.
Dlatego tak ważne jest pierwsze 20 minut. W tym czasie ciasto rośnie i jest najbardziej delikatne. Każde podniesienie pokrywki wypuszcza ciepło, a masa, która jeszcze się nie ustabilizowała, potrafi wtedy opaść. Sam miałem ochotę zajrzeć już po kilku minutach. Najprościej nastawić minutnik i odejść od kuchenki.
Przepis na ciasto czekoladowe z patelni
- 1 jajko
- 1 szklanka mąki pszennej (około 150 g)
- 1/3 szklanki cukru (około 70 g)
- 1/2 szklanki mleka (około 125 ml)
- 1/4 szklanki oleju (około 60 ml)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- kakao i odrobina soli
- 1 banan
- 1/2 tabliczki czekolady deserowej (około 50 g)
- 3 łyżki niesolonych orzeszków ziemnych
- masło do posmarowania patelni
- Jajko z cukrem ubij mikserem, aż masa wyraźnie pojaśnieje.
- Wlej mleko i olej, a potem zamieszaj krótko.
- Wsyp mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól. Mieszaj tylko do momentu, aż składniki się połączą.
- Przelej masę na posmarowaną masłem patelnię.
- Na wierzchu ułóż banana pokrojonego w plasterki. Posyp ciasto posiekaną czekoladą i orzeszkami.
- Przykryj patelnię, postaw ją na najmniejszym ogniu i piecz 25–30 minut. Przez pierwsze 20 minut nie podnoś pokrywki.
- Wbij patyczek w środek. Jeśli wychodzi bez surowej masy, zdejmij patelnię z ognia.
- Odczekaj około 10 minut, zanim pokroisz ciasto.
Te 10 minut ma znaczenie. Środek w tym czasie lekko tężeje, więc kawałki trzymają kształt i nie rozpadają się przy krojeniu.
Przypalony spód, surowy środek, opadnięte ciasto
Prawie każda wpadka z ciastem z patelni ma prostą przyczynę. Łatwo ją usunąć przy następnym pieczeniu.
- Spód przypalony, góra blada. Ogień był za duży albo patelnia za cienka. Następnym razem zejdź na najmniejszy płomień i sięgnij po patelnię z grubym dnem.
- Z wierzchu gotowe, w środku surowe. Ciasto dostało za mało czasu. Nie zdejmuj patelni na oko, tylko sprawdzaj patyczkiem. Jeśli klei się do niego masa, przykryj patelnię z powrotem i zostaw ciasto jeszcze chwilę na małym ogniu.
- Ciasto urosło i opadło. Najczęściej winna jest pokrywka podnoszona w pierwszych 20 minutach albo taka, która nie domyka patelni. Ciepło uciekło, zanim masa zdążyła się upiec.
- Ciasto przywarło do dna. Patelnia nie była posmarowana. Wystarczy cienka warstwa masła albo oleju.
- Kawałki się rozsypują. Ciasto zostało pokrojone od razu po zdjęciu z ognia. Daj mu około 10 minut odpoczynku.
